#fff218

Biznesmen-Zombie

„Kaaawaaaa...”

Biznesmen-Zombie pracuje z wyjątkowym oddaniem. Budzik podrywa go codziennie, gdy tylko zajdzie słońce. Powłócząc nogami, nasz zombiak wyrusza na całonocną zmianę w wielkim biurowcu, który znajduje się w sąsiednim mieście. Godzina za godziną upływa mu na grzebaniu w papierach, porządkowaniu, poprawianiu i przygotowywaniu prezentacji. Jeśli czasem robi przerwę, to tylko żeby zerknąć na wiadomości dla zombie (zgadza się, na ogół są o mózgach).

Jego współpracownicy nie zauważyli jeszcze, że mają do czynienia z zombie. Mówi trochę dziwnie i może niezbyt porządnie się ubiera, ale kończy projekty na czas i zawsze zwraca dobre dokumenty i formularze. Jasne, że przy codziennej kawie zdarza mu się zrobić trochę bałaganu, ale która minifigurka biznesmena nie ma swoich dziwactw?