#fff218

MISTRZ ZAPASÓW

„ARRRGH!! ZNOWU WAS POKONAŁEM, PORTKI!”

Mistrz Zapasów słynie z dwóch rzeczy: niepohamowanej energii i okropnie głośnych wrzasków. Świat to dla niego jedne wielkie zawody zapaśnicze. W ringu jest naprawdę świetny, ale to nie jedyne jego zajęcie. Co rano walczy też z ubraniami, z samochodem, który nie chce zmieścić się na parkingu, a nawet ze swoim lunchem, który rozkłada na łopatki!

Każda drobna wygrana to dla Mistrza Zapasów wielkie zwycięstwo, które trzeba ogłosić wszystkim w zasięgu głosu. Ktoś mógłby powiedzieć, że się przechwala. Ależ skąd! On tylko mówi rzeczy oczywiste — że jest największym i najbardziej niepokonanym zapaśnikiem świata. Może i ma ego jak stodoła, ale to dlatego, że całe jego życie jest jak turniej zapaśniczy — bez determinacji nie wdrapiesz się na podium!