#fff218

Śpioch

„Jeszcze tylko pięć minut…”

Zieeew! To już naprawdę pora pobudki? Śpioch nie jest jeszcze gotów zmierzyć się z porankiem. Właśnie miał wspaniały sen o przygodach w magicznym świecie pełnym barwnych rycerzy z mieczami miotającymi błyskawice... czy może sen o wehikule czasu zasilanym historycznymi nakryciami głowy?

Któż zdołałby wstać i rozpocząć dzień, gdy łóżko jest wygodne, a obok śpi ulubiony misio? Ale bez obaw — jeszcze kilka chwil i śpioch wstanie. Może jeszcze tylko utnie sobie króciutką drzemkę. W końcu trzeba dobrze wypocząć, żeby mieć siłę na cały dzień! Zzzzz…