#fff218

Rockowy Potwór

„Czas na szokendrola, moje rockowe potworki!”

Naukowiec-Potwór usłyszał kiedyś o superfajnych, ręcznie robionych potworach, które budują inni szaleni naukowcy. Postanowił, że też sobie takiego poskłada. Choć przepis wyglądał dobrze, nie wszystko poszło zgodnie z planem. To chyba wina muzyki, której słuchał przy pracy, bo wyszedł mu niesamowity Rockowy Potwór!

Dla Rockowego Potwora rock and roll jest najlepszym sposobem ładowania akumulatorów — dosłownie! Od grania na gitarze gromadzi w sobie coraz więcej elektryczności, aż wreszcie zmienia się w wielki zasilacz i wzmacniacz w jednym. Kiedy porządnie się rozkręci, jego upiorne riffy potrafią obudzić Gargulca, zjeżyć sierść Wilkołaka i sprawić, że nawet Zombie zaczynają przytupywać do rytmu!