#fff218

LASEROWY MECH

„Na MAKSA!”

Laserowy Mech jest totalnie wypasiony. Gdy tylko pojawi się na scenie, wszyscy wiedzą, że oto przybył najbardziej odlotowy mechaniczny bohater we wszechświecie. Pojawia się z hukiem, ze swoimi techno-skrzydłami, neonową niewykrywalną zbroją i wyświetlaczem na pasku, który pulsuje do taktu jego własnej, buntowniczej piosenki.

Mózgiem Laserowego Mecha jest digitroniczny superkomputer, a jego serce to podrasowany reaktor neutronowy. Dzięki odpowiednim programom niestraszne mu żadne tarapaty. Zawsze utoruje sobie drogę supermocnymi, wirtualnymi ruchami cyberninja, turbokopniakami, megauderzeniami i gigaciosami… A gdyby tego było mało, sięga po najstraszliwszą broń — doładowany elektromiecz, który wibracjami tnie każdą przeszkodę jak masło. Nikt inny nie jest taki wspaniały!