#fff218

Kickbokserka

„Co najlepiej pasuje do kopniaka? Cios pięścią!”

Kickbokserka zawsze lubiła łączyć ze sobą różne aktywności. Jako dziecko łączyła obowiązki z hobby. Dzięki temu mogła hokejo-kosić trawnik i bohomazo-odrabiać zadania domowe. Gdy podrosła, część kombinacji przestała się sprawdzać. Przez piłko-łucznictwo miała trochę kłopotów, a pływo-bieganie skończyło się niemal kompletną klapą.

Idealną kombinacją okazała się dla niej w końcu trudna dyscyplina kickboxingu. Bardzo dużo trenowała, więc w tym także stała się naprawdę dobra. Gdy założy ochraniacze i wyjdzie na ring, by spuścić łomot wymagającemu przeciwnikowi, jest naprawdę szczęśliwa, że porzuciła myśl o kręglo-paralotniarstwie.