#fff218

Wojownik Hunów

„No weź, nie jestem taki zły!”

Niełatwo jest być wojownikiem Hunów. Twój lud słynie z grasowania po okolicy, podbijania i plądrowania wszystkiego, co znajdzie na swej drodze, więc każdy myśli, że jesteś złym sąsiadem. Cóż, ten wojownik ma zamiar zmienić ten stereotyp!

Zamiast łupić miasta, wojownik Hunów odwiedza je, niosąc całe talerze ciasteczek (choć chyba lepiej nie pytać, z czego je robi). Dekoruje mury miejskie dziełami sztuki ludowej i prawie nigdy nie zrywa ich po to, by stratować ich szczątki. Kiedyś nawet upiekł ciasto pojednania, ale kiedy zaczął ciąć je mieczem, sprawy się skomplikowały. Dopiero gdy wszystkie próby zaprzyjaźnienia się zawiodą, wojownik Hunów wzrusza ramionami i wraca do podbijania i plądrowania. Przynajmniej próbował, co nie?