#fff218

Szalony naukowiec

„Ha ha ha haa! Na studiach mówili, że jestem szalony... i mieli rację!”

Szalony naukowiec uwielbia szalone badania naukowe. Ma cały obowiązkowy sprzęt: straszne stare laboratorium, półki pełne zlewek, probówki wypełnione bulgoczącymi płynami, a nawet taką antenkę z pełzającymi błyskawicami. Nadal szuka idealnego złowieszczego asystenta, ale na pewno wkrótce ktoś się zgłosi z ogłoszenia.

Jednak jest jeszcze kwestia eksperymentów. Nigdy nie wychodzą dokładnie tak, jak sobie zaplanował — na przykład próby z potworem. Miał być zły i przerażający, a wyszedł przyjazny i całkiem sympatyczny. Jak by się nie starał, szalonemu naukowcowi nigdy nie udaje się stworzyć niczego naprawdę złego. W dodatku nie ma pojęcia, w czym tkwi błąd — można od tego oszaleć!