#000000

Konkwistador

„Bardzo przepraszam, nie miałbyś może poratować złotem?”

Konkwistador lubi złoto. Co tam lubi — UWIELBIA. Nie chodzi o samo bogactwo. On po prostu uważa złoto za piękne — najlepiej, gdyby wszystko, co ma, było zrobione ze złota. Gdyby tylko mógł, zamieszkałby w domu z litego złota i kąpał się w złotej wannie pełnej złotych monet. Ręczniki i mydło też powinny być ze złota.

Konkwistador przewędrował kawał świata w poszukiwaniu złota, ale nie miał jak dotąd szczęścia. Z jakiegoś powodu wszyscy napotkani ludzie chcą zachować złoto dla siebie, co wydaje mu się samolubne. Szczególnie nieprzyjemny był skrzat na końcu tęczy, który tak po prostu zniknął. Na szczęście konkwistador usłyszał, że niedawno odkryto miejsce nazywane imperium Azteków. Zamierza tam wpaść i zobaczyć, czy nie mają złota na zbyciu!