Świnka motocyklista

Wieść niesie, że za młodu świnka motocyklista rozbijała się na motorze i zadawała z podejrzanym elementem, byle tylko jakoś związać koniec z końcem. Ale możliwe, że sama wymyśliła sobie tę legendę, żeby poprawić sobie humor, kiedy każdego ranka staje przed lustrem i przykleja sobie sztuczne sumiaste wąsiska. Tak czy siak niezłe z niej prosię i gdyby udało się jej pozbyć, to ptaki by się wcale nie zmartwiły.